Baner - Dlaczego Muminki od pokoleń zachwycają dzieci i rodziców?

Dlaczego Muminki od pokoleń zachwycają dzieci i rodziców?

Kilka osobistych refleksji mamy, pedagożki i miłośniczki książek, do których zawsze warto wracać.

Są książki, które czyta się raz. Są też takie, które zostają z nami na całe życie.

Nie dlatego, że mają najbardziej zaskakującą fabułę. Nie dlatego, że bohaterowie ratują świat albo przeżywają spektakularne przygody. Zostają z nami dlatego, że dają coś znacznie cenniejszego - poczucie bezpieczeństwa. Kojarzą się z domem, spokojem i chwilami spędzonymi z bliskimi.

Dla mnie właśnie takie są Muminki... 💛🤍

Pamiętam zarówno animowane opowieści, które oglądałam jako dziecko, jak i książki Tove Jansson, które czytałam do poduszki. Z biegiem lat coraz bardziej odkrywałam, że świat Muminków jest znacznie głębszy, niż wydawało mi się wtedy. Dziś wracam do niego już jako mama, biblioterapeutka i osoba, która od wielu lat pracuje z książkami.

I chyba właśnie dlatego uważam, że Muminki wcale się nie starzeją. Są ponadczasowe.

Zmienia się świat. Zmieniają się zabawki, bajki i dziecięce zainteresowania. Ale wartości, o których opowiadała Tove Jansson, pozostają takie same.

Muminki nie uczą moralizowaniem

To jedna z rzeczy, które cenię w tej serii najbardziej.

Jako pedagog wiem, że dzieci bardzo szybko wyczuwają, kiedy ktoś próbuje je na siłę pouczać. Historie, które mają być wyłącznie lekcją, często po prostu nudzą i dzieci nie chcą ich słuchać i czytać.

Tymczasem w Dolinie Muminków nikt nie wygłasza długich "kazań".

Bohaterowie popełniają błędy. Czasem się boją. Bywają zazdrośni, impulsywni albo niecierpliwi. Kłócą się, przeżywają rozczarowania i szukają własnych rozwiązań.

A dziecko obserwuje to wszystko zupełnie naturalnie.

Nie słyszy: „Powinieneś postąpić tak.” Widzi natomiast, jakie konsekwencje mają decyzje bohaterów i uczy się wyciągać własne wnioski.

To właśnie dlatego książki Tove Jansson tak dobrze sprawdzają się również w biblioterapii. Nie narzucają odpowiedzi. Zostawiają przestrzeń na rozmowę.

W Dolinie Muminków każdy może być sobą

Myślę, że właśnie za to pokochały je miliony czytelników.

Spójrzmy tylko na bohaterów:

Mała Mi jest żywiołowa, odważna i mówi to, co myśli.

Włóczykij ceni wolność i samotne wędrówki.

Migotka patrzy na świat zupełnie inaczej niż inni...

Bobek dopiero uczy się otwartości.

A Muminek? Czasem jest odważny, czasem niepewny. Jak większość dzieci.

Nikt nie próbuje nikogo zmieniać na siłę. Każdy ma swoje miejsce.

Jako mama bardzo lubię ten przekaz. W świecie, który często zachęca do porównywania dzieci i oceniania ich osiągnięć, Muminki przypominają, że każde dziecko rozwija się we własnym tempie. Ma prawo być wrażliwe, ciekawe świata, ostrożne albo przebojowe.

To niezwykle ważna lekcja - również dla nas, dorosłych.

Dom Muminków to miejsce, do którego chce się wracać

Gdy myślę o Dolinie Muminków, przed oczami zawsze staje mi nie przygoda, ale... dom.

Ciepły. Bezpieczny. Pełen zapachu jedzenia przygotowanego przez Mamę Muminka.

To właśnie ten dom sprawia, że nawet najbardziej niezwykłe przygody kończą się spokojem i poczuciem bezpieczeństwa.

🌼 Mama Muminka nigdy nie jest idealna. Ale zawsze jest obecna i potrafi wysłuchać.

Daje poczucie, że niezależnie od tego, co wydarzyło się w ciągu dnia, w domu zawsze czeka miejsce przy stole.

Dziś, kiedy sama jestem mamą, ten obraz porusza mnie chyba jeszcze bardziej niż w dzieciństwie. Bo uświadamia mi, że dzieci nie potrzebują idealnych rodziców. Potrzebują dorosłych, przy których czują się bezpiecznie.

Dlaczego dzieci nadal kochają Muminki?

Czasem słyszę pytanie: "Czy współczesne dzieci zainteresują się jeszcze Muminkami?"

Moim zdaniem - tak...

Bo dzieci niewiele się zmieniły. Nadal lubią się śmiać. Nadal zadają setki pytań. Nadal potrzebują przyjaźni. Nadal uwielbiają światy, w których można puścić wodze wyobraźni.

Zmieniło się jedynie tempo życia.

Dlatego właśnie uważam, że Muminki są dziś potrzebne może nawet bardziej niż kiedyś.

Nie krzyczą. Nie przebodźcowują. Nie bombardują kolorami i dźwiękami.

Zapraszają do spokojnego świata, w którym można się zatrzymać.

A takich chwil współczesnym dzieciom naprawdę potrzeba.

A dziś Muminki wracają do najmłodszych czytelników

Ogromnie cieszy mnie to, że kolejne pokolenia mogą poznawać mieszkańców Doliny Muminków w nowych, pięknie wydanych książkach.

Jedną z nich jest „Cudowna Dolina Muminków” wydana przez Znak Emotikon.

To zbiór opowieści przygotowany z myślą o najmłodszych dzieciach. Krótsze historie, piękne ilustracje inspirowane serialem oraz dobrze znani bohaterowie sprawiają, że książka świetnie sprawdzi się jako pierwsze spotkanie z Muminkami lub kolejny etap wspólnej czytelniczej przygody.

To nie jest książka, która zastępuje klasyczne powieści Tove Jansson. Jest raczej delikatnym zaproszeniem do świata, który od lat zachwyca dzieci i dorosłych.

Dlaczego Muminki są tak ważne w Krainie Milusi?

Osoby, które są z nami od dłuższego czasu, wiedzą, że do oferty Krainy Milusi nie trafiają przypadkowe książki.

Każdy tytuł wybieram bardzo świadomie.

Szukam historii, które nie tylko zainteresują dziecko, ale przede wszystkim będą wspierały budowanie relacji, rozwijały wyobraźnię, uczyły rozmowy o emocjach i zachęcały do wspólnego spędzania czasu.

Muminki od lat robią to w niezwykle naturalny sposób.

Nie dają gotowych odpowiedzi. Nie pouczają. Nie dzielą bohaterów na idealnych i tych „gorszych”.

Pokazują, że każdy z nas czasem się boi, popełnia błędy, potrzebuje przyjaciela albo chwili samotności. I że to wszystko jest częścią życia.

To właśnie dlatego książki o Muminkach zajmują w Krainie Milusi szczególne miejsce.

Są zgodne z wartościami, które od początku towarzyszą naszej marce - spokojnym dzieciństwem, mądrą zabawą, bliskością i wychowaniem opartym na szacunku do dziecka.

Zobacz Muminki w Krainie Milusi:

👉 Muminki szukają domu - książka pop-up od Wydawnictwa Harper Collins 3+

👉 Rok w Dolinie Muminków - książka karuzela pop-up od Wydawnictwa HarperCollins 3+

👉 Cudowna Dolina Muminków książka Wydawnictwa Znak Emotikon 3+

👉 Muminek z żonkilem. Przytulanka 17cm od marki Aurora dla dzieci 3+

Na zakończenie…

Czasem największym prezentem, jaki możemy dać dziecku, nie jest kolejna zabawka.

To kilkanaście minut spędzonych razem na kanapie. Jedna przeczytana historia. Rozmowa o tym, co czuł Muminek. Śmiech z kolejnego pomysłu Małej Mi. Albo pytanie: „A jak Ty postąpiłbyś na miejscu Włóczykija?”.

Właśnie z takich chwil rodzi się miłość do książek.

I być może za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat nasze dzieci również powiedzą: "Pamiętam Muminki. To były jedne z tych historii, do których zawsze chciało mi się wracać."

A jeśli masz ochotę zaprosić mieszkańców Doliny Muminków do swojego domu, zajrzyj do Krainy Milusi. Znajdziesz tu starannie wybrane książki i zabawki z Muminkami - takie, które nie tylko cieszą, ale także inspirują do wspólnego odkrywania świata, rozmów i budowania pięknych rodzinnych wspomnień. Bo wierzę, że najlepsze historie to te, które czytamy razem. 

Powrót do blogu